Zaloguj się
ibok|
Polski | Español | Deutsch | English | Русский | Français | Čeština | Slovenčina | Dutch | Italian | Svenska

Sonda

Państwa zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego prosimy o wzięcie udziału w głosowaniu.

Wszelkie dodatkowe uwagi możecie Państwo zgłaszać do nas na adres e-mail: marketing@ms.pl

 
Wymagane technologie: JavaScript i FlashPlayer

Okno na złodzieja

Zanim kupisz, sprawdź

O tym, czy zakupione przez nas okna będą stanowiły wystarczające utrudnienie dla włamywacza, decyduje kilka podstawowych elementów. Niektóre z nich możemy sprawdzić sami. W pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na okucia. Wbrew powszechnemu przekonaniu intruz wcale nie musi od razu wybijać szyby. Jednym ze sposobów może być po prostu próba podważenia okna. Aby temu zapobiec, specjalne rygle muszą znajdować się na całym jego obwodzie.

- Taki system gwarantuje bezpieczeństwo, nawet wówczas jeśli zostawimy okno uchylone, a sami udamy się np. na dłuższe zakupy – mówi Artur Głuszcz, z firmy MS więcej niż OKNA, producenta okien TYTANOWYCHtermo - Dodatkowe zabezpieczenia powinny znaleźć się także w narożnikach oraz tuż pod klamką.

Jeśli mieszkamy na parterze, albo w ustronnej - narażonej na wizyty niespodziewanych gości dzielnicy, warto pomyśleć o dodatkowych opcjach. Zamiast standardowej klamki możemy zakupić taką, która posiada kluczyk. Warto również rozważyć montaż antywłamaniowych szyb. Przy próbie mocnego uderzenia, nie rozsypują się na drobne kawałki, ale w dalszym ciągu tworzą całość - a to może skutecznie zniechęcić włamywacza.

i zapytaj

Co prawda reguły oraz wytyczne dot. przeprowadzania testów antywłamaniowych określa w Polsce specjalna norma wyrobu (EN 14351), ale jednocześnie nie obliguje ona producentów do przeprowadzania takich badań.

- Nakłada ona obowiązek określenia w tzw. Deklaracji Zgodności CE oraz w informacji towarzyszącej znakowi CE tylko właściwości podstawowych - dodaje Artur Głuszcz – W przypadku okien i drzwi zewnętrznych są to przede wszystkim: przepuszczalność powietrza, wodoszczelność, odporność na obciążenie wiatrem, izolacyjność akustyczna i cieplna, a także nośność urządzeń zabezpieczających lub siły operacyjne. Dlatego z możliwości informowania w dokumentacji o odporności na włamanie korzystają jak na razie tylko nieliczni.

Obecnie to producenci decydują więc czy sprawdzić bezpieczeństwo produktu, a także komu konkretnie powierzyć przeprowadzenie badań. Dlatego w momencie zakupu warto zapytać o to, jakie dane w zakresie odporności na włamanie zawiera informacja towarzysząca oznakowaniu CE okna.

Okienne testy

Warto podkreślić, że w przeprowadzanych wg ustalonych norm testach antywłamaniowych, sprawdza się nie tylko wytrzymałość całego okna na obciążenia – zwłaszcza w miejscach zawiasów i ryglowania, ale także odporność szyby na silne uderzenia. Najważniejszym sprawdzianem jest jednak próba siłowego otwarcia okna - w ruch idą śrubokręty, klucze, szczypce zaciskowe i kliny. Jeśli i to nie pomoże w sforsowaniu, otrzymuje ono stosowny certyfikat.

Po zakupie musimy jednak pamiętać, że nawet najlepsze okno, nie zagwarantuje nam bezpieczeństwa jeśli nie zostanie poprawnie zamontowane i solidnie wbudowane. Kolejnym naszym krokiem powinien być więc wybór… doświadczonego fachowca.